 |
|
ARCHIWUM AKTUALNOŚCI 2010
Gwiazdy Kolędnicze i Karty bożonarodzeniowe... podsumowanie konkursów
W dniu 13 stycznia 2011 roku w Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka odbyła się uroczystość podsumowania Konkursu plastycznego dla dzieci i młodzieży na projekt karty świątecznej o tematyce bożonarodzeniowej i noworocznej oraz Konkursu na wykonanie gwiazdy kolędniczej.
W uroczystości udział wzięli Ksiądz Kazimierz Siekierko, Dziekan Ciechanowiecki i Proboszcz Parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu, Ksiądz Michał Androsiuk, Proboszcz Parafii Prawosławnej, pan Marek Frąckiewicz, Dyrektor Wydziału Kształcenia Ogólnego, Specjalnego i Wychowania reprezentujący Podlaskiego Kuratora Oświaty oraz katecheci, nauczyciele i licznie zebrani uczniowie.
Uczestnicy Konkursów uhonorowani zostali przez Dyrektora Muzeum mgr Dorotę Łapiak dyplomami oraz nagrodami rzeczowymi i finansowymi.
Szkoła Podstawowa w Perlejewie oraz Niepubliczna Szkoła Podstawowa im. Św. Cyryla i Metodego w Białymstoku za wkład i zaangażowanie w wykonanie gwiazd kolędniczych otrzymały puchary i dyplomy ufundowane przez Kuratora Oświaty w Białymstoku. W imieniu Kuratora nagrody wręczył pan Marek Frąckiewicz.
Na Konkursu plastyczny dla dzieci i młodzieży na projekt karty świątecznej o tematyce bożonarodzeniowej i noworocznej wpłynęło 49 prac. Dwie pierwsze nagrody w tym Konkursie albumy - "Wielka Księga dzikich zwierząt" i "Polska - wyprawa w najpiękniejsze zakątki Polski" zostały ufundowane przez pana profesora Jana Tropiło z Warszawy, kolekcjonera kart bożonarodzeniowych. Pozostałe nagrody ufundowało Muzeum Rolnictwa.
Na Konkurs na wykonanie gwiazdy kolędniczej wpłynęło 39 gwiazd wykonanych przez uczniów szkół podstawowych i gimnazjów z województwa podlaskiego oraz osoby indywidualne. Patronat nad tym Konkursem sprawował Podlaski Kurator Oświaty w Białymstoku pan Jerzy Kiszkiel oraz Metropolita Warszawski i Całej Polski Sawa i Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej Biskup Antoni Dydycz. Fundatorem nagród było Muzeum Rolnictwa.


Protokół z podsumowania Konkursu na wykonanie gwiazdy kolędniczej
 Protokół
Fotorelacja z XXX Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego
Historia Konkursu sięga 1974 roku, kiedy to był w Ciechanowcu w Muzeum Rolnictwa im ks. Krzysztofa Kluka profesor Sverlen Noven z Instytutu Etnologii Europejskiej Uniwersytetu w Lund w Szwecji. Podczas tej wizyty prof. Noven, muzykolog, zachwycił się sfatygowaną trąbą drewnianą, ligawką, którą Dyrektor Muzeum mgr Kazimierz Uszyński znalazł na wiejskim strychu.
Profesor Noven twierdził, że ligawka którą ogląda jest konstrukcyjnie najstarszym instrumentem muzycznym jaki udało mu się znaleźć. Zainspirowany tymi uwagami Dyrektor Kazimierz Uszyński zaproponował, aby kierowane przez niego Muzeum zorganizowało w 1974 roku lokalny konkurs gry na ligawce.
Ligawka to jeden z najstarszych instrumentów w naszym kraju. Pierwotnie był to instrument myśliwski, później pasterski. Wykorzystywano go do grania podczas Adwentu. Pierwsze wzmianki pisane o ligawce można znaleźć w pracach księdza Krzysztofa Kluka. W książce "O roślinach ..." z 1778 roku znajduje się następujące zdanie: "Ligawki w które pastuchy trąbią; osowe, wierzbowe".
O ligawce jako instrumencie pasterskim pisze Oskar Kolberg: "Z początkiem wiosny pasterz wygania bydło na powierzone mu pastwisko. Do nawoływania bydła służy ligawka. Ligawka ów flet mazowieckich pasterzy osobliwie tych co nocną porą pasące się robocze konie i woły strzegą przed żarłocznością drapieżnego wilka; jest to długa na dwa lub trzy łokcie trąba, pospolicie łukowato zagięta, z drzewa za pomocą toporka i cyganka wystrugana, zwykle z dwóch połówek dla łatwiejszego wewnątrz wyżłobienia złożona, na spokoju pakiem zalana, chrapliwym głosem przeraźliwie razi uszy, z bliska; z odległości zaś dochodzące uszu naszych, ton jej jest, jak powiedziano, wieczorną modlitwą pasterzy, trwożącą drapieżnego zwierza, a polecająca Bogu straż i opiekę dobytku ubogiego wieśniaka".
W "Encyklopedii Staropolskiej" Zygmunta Glogera pod hasłem "ligawka, legawka" znajdujemy następujące wyjaśnienie; " Wielka drewniana trąba, instrument muzyczny wiejski, pod gołym niebem tylko używany, może najstarszy z narzędzi muzycznych w Polsce. Arab Al-Behri, piszący o Polsce i Słowianach w wieku X-XI tak się wyraża o ich muzyce: "Mają różne instrumenta ze strunami i dęte, mają instrument dęty, którego długość przechodzi 2 łokcie". Była to niewątpliwie ligawka. Ligawka dzisiejsza, długa na kilka stóp, czasem prosta, częściej nieco łukowata, w szerszym końcu kilka cali średnicy mająca, w węższym do ust zakończona krótkim lejkiem. Głos jej przenikliwy, podobny nieco do tonu oboja, lub ostrzejszy i znacznie silniejszy. Nazwa ligawka pochodzi od legania, czyli opierania jej (zwykle na płocie) podczas trąbienia.
Właściwa bowiem ligawka 2 do 3 łokci długa, jest zbyt ciężką, aby grać na niej swobodnie bez oparcia (...). Na Mazowszu i Podlasiu w każdej wsi miewano po kilka ligawek i dotąd niektórzy mają. W lasach nawoływano niemi bydło, a przy domu grano codziennie cały adwent, dobywając uroczyste tony g, c, e, g, c, a, g, c, itp. Dla przypomnienia Sądu Ostatecznego, do którego pobudkę zatrąbił światu archanioł. Głos ligawki w cichy i pogodny wieczór zimowy, podczas adwentu, słyszeć można w odległości półmilowej".
Od początku XIX wieku możemy śledzić na Podlasiu i Mazowszu związek gry na ligawce z okresem Adwentu. Szczególnie ważna jest tu informacja Zygmunta Glogera o zmarłym w 1838 r. arcybiskupie warszawskim Stanisławie Choromańskim, który był miłośnikiem "poetyckiego zwyczaju" gry na ligawce w Adwencie i polecał młodzieży parafialnej w Zambrowie (gdy był tam proboszczem) w czasie pasterki grać na tych instrumentach.
Oskar Kolberg o ligawce jako instrumencie obrzędowym pisze: "Ligawki duże oprócz dawania sygnałów pasterskich na bydło, ostrzegania przed dzikimi zwierzętami na całym Podlasiu służyły także do otrąbywania Adwentu, były jakby symbolem trąby Archanioła, mającego zwiastować światu rychłe przyjście Zbawiciela. Podczas Adwentu lud wiejski co niedziela o godz. 4-tej rano wchodzi do Kościoła na roraty tak, że ledwie jedna osoba pozostaje w chacie na straży. Poprzez cały Adwent natomiast około godziny ósmej z wieczora wygrywają swe melodie parobcy na ligawkach wyrobionych z wierzbowego lub lipowego drzewa, rozłupanego a następnie wyżłobionego wewnątrz, wreszcie złożonego znów i oklejonego słomą. Nabitą jest ona obrączkami drewnianymi i ma z końca węższego bączek do zadęcia,
chcąc mieć odgłos jej donośnym i przyjemnym kładą ligawkę w krypie do pojenia bydła i zamrażają. W czasie rorat przychodzą niektórzy z tymi ligawkami do Kościoła i grają na nich podczas Podniesienia i przy Mszy Świętej".
Natomiast Stanisław Dworakowski, etnograf z okresu międzywojennego, podaje: "z miejscowych zwyczajów ludowych, które charakteryzują okres poprzedzający Boże Narodzenie, należy wymienić przede wszystkim grę na ligawkach.
Uprawiali ją dawniej starsi chłopcy, nie wszyscy jednak. Zwykle było we wsi kilku zaledwie takich, którzy umieli jako tako zagrać, a paru, który grali dobrze. Do gry na ligawce trzeba bowiem obok umiejętności mieć, zdrowe, mocne płuca, zdolne do długiego i silnego wydechu. W przeciwnym razie zamiast czystych, pięknych dźwięków rozlegnie się tylko chropanie, zduszone "bekanie", nie utrzymane we właściwej tonacji i pozbawione długiego, smętnego zawodzenia, które kończy każdą strofę charakterystycznej melodii ligawkowej.
Najwłaściwszą porą do grania był wieczór. Można było słyszeć nie tylko mistrzów miejscowych, ale i okolicznych. Wieś wsi podawała melodię, która to wzbijała się ku niebu, to zapadała w głuche milczenie jesiennej nocy".
Granie na ligawce przetrwało na wsi północnego Podlasia i południowo-wschodniego Mazowsza do II-giej wojny światowej. W czasie okupacji Niemcy zakazali posiadania i grania na ligawkach, obawiając się przekazywania umownych sygnałów przez podziemie. Po wojnie obyczaj grania na ligawkach zanikł prawie całkowicie.
Na pierwszy konkurs gry w Muzeum w Ciechanowcu w 1974 roku zgłosiło się po usilnych poszukiwaniach zaledwie sześciu wykonawców. Z czasem ich ilość zaczęła rosnąć między innymi dzięki wprowadzeniu do Konkursu od 1978 roku kategorii dzieci. Rozpiętość wieku uczestników Konkursu waha się od 3 lat (1997 r. - Kamila Kamińska z Ciechanowca) do 86 lat (1982 r. - Czesław Wojtkowski z Wojtkowic Starych, gm. Ciechanowiec). Początkowy Konkurs o zasięgu regionalnym został w 1980 roku przekształcony w Ogólnopolski Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich. Od tegoż roku uczestniczą w Konkursie górale grający na trombitach. Początkowo byli to górale z Beskidu Śląskiego, a od 1987 roku dołączyli również górale z Podhala i Pienin. Od 1987 roku do Ciechanowca przyjeżdżają także Kaszubi z okolic Kartuz grający na bazunach i rogu.
Trombita jest to góralski instrument pasterski. Wykonana z drewna świerkowego, ma długość dochodzącą do 3,5 metra. Wydawany przez nią dźwięk jest bardziej wyrazisty niż dźwięk ligawki. Echo trombity podczas gry w górach roznosi się na kilka kilometrów. Na trombitach grali górale z Podhala, w okolicach Żywca oraz w Beskidzie Śląskim. Obecnie w Polsce na trombicie gra zaledwie kilkadziesiąt osób.
Bazuna jest instrumentem rybaków z Kaszub. Wykonana z drewna topolowego, świerkowego lub sosnowego, ma długość nie przekraczającą 2 metrów i jest znacznie cieńsza od ligawki, czy trombity. Była kiedyś używana do wydawania sygnałów z łodzi lub brzegu, gdy na morzu była mgła. Obecnie w Polsce na bazunie gra nie więcej niż kilkanaście osób.
Od 1994 roku z inicjatywy dyrektora Uszyńskiego Konkurs został rozszerzony na inne (poza drewnianymi trąbami) instrumenty pasterskie, takie jak: okaryny, fujarki pasterskie, skrzypce "złubcoki", flety, piszczałki, rogi, kozy, a nawet egzotyczny instrument australijskich Aborygenów - digderidoo.
Każdego roku w Konkursie bierze udział około 100 wykonawców z Podlasia, Mazowsza, Kurpi, Podhala, Beskidu Śląskiego, Żywiecczyzny, Kaszub i Wielkopolski. Dzięki Konkursowi odżyło kilka ośrodków wytwarzających dawne instrumenty pasterskie. Zmarły w 1999 roku Antoni Łempicki z Łempic w gminie Ciechanowiec - wieloletni uczestnik Konkursu i wykonawca kilkuset ligawek, właśnie za wykonywanie ligawek w 1988 roku otrzymał nagrodę im. Oskara Kolberga.
Impreza cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem mediów co powoduje, że staje się coraz bardziej znana w kraju. Konkurs w roku 1998 otrzymał wyróżnienie w ramach "Najciekawszego Muzealnego Wydarzenia Roku 1998".
W ostatnich latach w oparciu o materiał zebrany podczas Konkursu zrealizowanych zostało kilka filmów oświatowych przez "TV Polonia" i regionalną TV Białystok. O Konkursie pisały specjalistyczne pisma polskie, szwedzkie i niemieckie. Do grona wielbicieli gry na ligawkach i innych instrumentach pasterskich należy również Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej J.E. Ks. Biskup dr Antoni Dydycz. Od kilku lat przed rozpoczęciem Konkursu w ciechanowieckim kościele celebruje On Mszę Świętą w intencji uczestników.
Weszło już do zwyczaju, że Konkurs każdego roku odbywa się w Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu w pierwszą niedzielę grudnia. Naprawdę warto przyjechać wtedy do Ciechanowca, aby zobaczyć i usłyszeć stare instrumenty pasterskie i jak grają na nich wykonawcy nie skażeni wpływami cywilizacyjnymi. Jest to jedna z nielicznych imprez kulturalnych w naszym kraju pielęgnująca stare tradycje polskiego ludu i polskiego chrześcijaństwa zachowana w nieskażonej postaci.
W 1990 i 2000 roku w Konkursie uczestniczyli muzycy z Litwy a w 2002 r. instrumentaliści ze Szkocji, Niemiec i Irlandii. Tym samym impreza stała się znaną w Europie. To spowodowało, że od 2004 roku organizatorzy zrezygnowali z ogólnopolskiej na rzecz edycji europejskiej pozostawiając jednak numerację kolejną Konkursu.
Od 2006 r. Konkurs nosi imię jego inicjatora - zmarłego w 2006 r. Kazimierza Uszyńskiego.
W XXX Konkursie Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego, który odbył się w dniach 4-5 grudnia (sobota - niedziela) udział wzięli górale z Podhala i Beskidu Śląskiego, Kaszubi z Kartuz, Litwini z Puńska, Białorusini (zespół "Rada"), zespół "Bacowskie Trio" ze Słowacji, Huculi z Putiły na Ukrainie. Najliczniej byli reprezentowani mieszkańcy Podlasia i Mazowsza grający na ligawkach. Ogółem wystąpiło 157 wykonawców muzyki pasterskiej.
W sobotę 4 grudnia o godz. 11:00 odbyło się przesłuchanie w kategorii trąb (ligawki, trombity bazuny i rogi pasterskie) dorośli i dzieci. O godz. 17:00 odbył się koncert zespołów z Białorusi, Słowacji i Ukrainy.
W niedzielę 5 grudnia o godz. 10:00 w kościele pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej rozpoczęła się msza święta w intencji uczestników Konkursu, którą celebrował Patron Honorowy Konkursu Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej Ksiądz Biskup Antoni Dydycz. Uczestniczące we mszy świętej zespoły w strojach ludowych, odczytywały modlitwy w swoich narodowych językach i grały na instrumentach pasterskich.
O godz. 12:00 odbyło się oficjalne podsumowanie XXX Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich, którego dokonała Dyrektor Muzeum Dorota Łapiak. W uroczystości uczestniczyli Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej JE Ksiądz Biskup Antoni Dydycz, poseł na sejm Jacek Bogucki, Starosta Wysokomazowiecki Bogdan Zieliński, Proboszcz Parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu ks. Prałat Kazimierz Siekierko, Dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku Anatol Wap, członkowie Rady Muzealnej z przewodniczącym prof. dr hab. Czesławem Waszkiewiczem. O godz. 12:15 nastąpiło ogłoszenie wyników w kategorii trąb (dorośli) oraz występ laureatów. Od godz. 12:45 nastąpiło przesłuchanie w kategorii inne instrumenty pasterskie dzieci i dorosłych. O godz. 15:00 odbył się koncert zespołów z Litwy i Słowacji, po którym ogłoszono wyniki w kategorii inne instrumenty pasterskie.
Oceny dokonywało jury w składzie:
1. Janina Żardecka - Fundacja "Cepelia" Polska Sztuka i Rękodzieło w Warszawie- przewodnicząca jury,
2. prof. dr hab. Zbigniew Jerzy Przerembski - Zakład Muzykologii, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk,
3. dr hab. Ewa Anna Gruszczyńska-Ziółkowska - Instytut Muzykologii, Uniwersytet Warszawski,
4. dr Weronika Grozdew-Kołacińska - Instruktor Emisji Głosu, Ludowy zespół Artystyczny "PROMNI" SGGW z Warszawy,
5. mgr Halina Dulikowska - Polski Instytut Muzyczny w Łodzi,
6. mgr Józef Grawiński - Polski Instytut Muzyczny w Łodzi
Patronat nad Konkursem objęli:
- Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
- Wojewoda Podlaski
- Marszałek Województwa Podlaskiego
Patronat Duchowy nad Konkursem sprawował
JE Ksiądz Biskup Antoni Dydycz - Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej
Wyniki XXX Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich w poszczególnych kategoriach:
Kategoria Bazuny Dzieci:
I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymał Damian Bystroń z Chmielna.
II nagrodę w wysokości 400 zł otrzymał Sławomir Piask z Chmielna.
III nagrodę w wysokości 300 zł otrzymała Roksana Bistroń z Chmielna.
Kategoria Trombity Dzieci:
I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymał Jan Zowada z Koniakowa.
II nagrodę w wysokości 400 zł otrzymał Adam Salamon z Krościenka.
III nagrodę w wysokości 300 zł otrzymał Marek Soból z Koniakowa.
Kategoria Ligawki Dzieci:
I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymał Paweł Przewoźnik z Kamieńczyka.
II nagrodę w wysokości 400 zł każda otrzymali Kamila Kamińska z Ciechanowca i Paweł Bondarczuk z Wieski.
III nagrodę w wysokości 300 zł otrzymał Krystian Ołtarzewski z Wojtkowic Starych.
IV nagrodę w wysokości 200 zł każda otrzymali Natalia Ziółkowska z Ciechanowca, Daria Ziółkowska z Ciechanowca, Marta Adamowicz z Drohiczyna.
Kategoria Ligawki Dorośli:
I nagrodę w wysokości 600 zł każda otrzymali Andrzej Klejzerowicz z Ciechanowca i Teodor Niemyjski z Ciechanowca.
II nagrodę w wysokości 500 zł każda otrzymali Rafał Gałaguz z Wieski, Jan Maliszewski z Wieski, Antoni Wojno z Trojanówka.
III nagrodę w wysokości 400 zł każda, otrzymali Patryk Rybałtowski z Kozarzy, Arkadiusz Ołtarzewski z Wojtkowic Starych, Marek Żero z Ciechanowca.
IV nagrodę w wysokości 300 zł każda, otrzymali Radosław Pełszyk z Ciechanowca, Paweł Fiedorczuk z Ciechanowca, Czesław Korycki z Wojtkowic Starych, Mariusz Maliszewski z Wieski, Tomasz Maliszewski z Wieski, Mateusz Moczulski z Ciechanowca.
Kategoria Trombity Dorośli:
I nagrodę w wysokości 600 zł otrzymał Tadeusz Rucki z Koniakowa.
II nagrodę w wysokości 500 zł każda otrzymali Maciej Stawiarski z Piwnicznej Zdroju, Paweł Kacwin z Krościenka, Edward Grucela z Piwnicznej Zdroju.
III nagrodę w wysokości 400 zł otrzymał Łukasz Kaczmarzyk z Istebnej.
Kategoria Bazuny Dorośli:
I nagrodę w wysokości 600 zł otrzymał Grzegorz Choszcz ze Sznurek.
II nagrodę w wysokości 500 zł każda, otrzymali Józef Wilczewski z Kartuz i Janusz Świątkowski z Chmielna.
Kategoria Rogi Pasterskie:
I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymał Tadeusz Rucki z Koniakowa.
III nagrodę w wysokości 300 zł każda otrzymali Edward Grucela z Piwnicznej Zdroju, Jan Zowada z Koniakowa, Łukasz Kaczmarzyk z Istebnej.
Kategoria Inne Instrumenty Pasterskie Dzieci:
I nagrodę w wysokości 500 zł otrzymał Raimundas Wensławski z Puńska.
II nagrodę w wysokości 400 zł otrzymał Kwartet z Puńska - Irmina Grigutis, Daiwa Jakubowska, Alexs Rupiński i Raimundas Wensławski.
III nagrodę w wysokości 300 zł każda otrzymali Jan Zowada z Koniakowa, Bartłomiej Legierski z Koniakowa, Adam Soból z Koniakowa.
Kategoria Inne Instrumenty Pasterskie Dorośli:
I nagrodę w wysokości 500 zł każda, otrzymali Igor Hrasko ze Słowacji, Jurij Daszkiewicz z Ukrainy, Bartłomiej Rybka z Koniakowa.
II nagrodę w wysokości 400 zł każda, otrzymali Lubomir Pa'ricka ze Słowacji, Iwan Tomiuk z Ukrainy, Aleh Lukjancau z Białorusi.
III nagrodę w wysokości 300 zł każda, otrzymali Edward Grucela z Piwnicznej Zdroju, Marek Salamon z Krościenka.
Z okazji XXX Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego, na wniosek Dyrekcji Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, jury postanowiło uhonorować nagrodami specjalnymi, w wysokości 500 zł, następujących wykonawców: Leon Kamiński z Nura, Jan Maliszewski z Wieski, Antoni Wojno z Trojanówka.
Opracował Kierownik Działu Etnograficznego Starszy Kustosz Antoni Mosiewicz

 Reportaż z TV Łomża
Fotorelacja z otwarcia wystawy czasowej "Karty Bożonarodzeniowe z kolekcji Jana Tropiło"
 Protokół z posiedzenia jury kategoria bazuny - dzieci
 Protokół z posiedzenia jury kategoria ligawki - dzieci
 Protokół z posiedzenia jury kategoria trombity - dzieci
 Protokół z posiedzenia jury kategoria inne instrumenty pasterskie - dzieci
 Protokół z posiedzenia jury kategoria bazuny - dorośli
 Protokół z posiedzenia jury kategoria ligawki - dorośli
 Protokół z posiedzenia jury kategoria trombity - dorośli
 Protokół z posiedzenia jury kategoria - rogi pasterskie
 Protokół z posiedzenia jury kategoria - inne instrumenty pasterskie - dorośli
 Protokół z posiedzenia jury nagrody specjalne
|
W dniu 4 grudnia podczas XXX Ogólnopolskiego Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich w salach wystaw czasowych Muzeum Rolnictwa otwarta została wystawa pt. Karty bożonarodzeniowe z kolekcji prof. Jana Tropiły.
Pan Jan Tropiło jest emerytowanym Profesorem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego Wydziału Medycyny Weterynaryjnej. Od ponad 40 lat współpracuje z Ciechanowieckim Muzeum Weterynarii, będąc jego opiekunem naukowym. Jest też wieloletnim członkiem Rady Muzealnej. Wielokrotnie organizował w Ciechanowcu sesje naukowe o tematyce historycznej, wystawy czasowe, a także wieczory autorskie i spotkania z lekarzami weterynarii - artystami. Profesor Jan Tropiło jest wybitnym naukowcem, entuzjastą swojego zawodu, człowiekiem o wszechstronnych zainteresowaniach.
Jedną z jego pasji jest kolekcjonowanie kart świątecznych. Prezentowana wystawa stanowi część zbiorów Profesora. Wśród zaprezentowanych na wystawie kart bożonarodzeniowych znajdziemy te najstarsze z przełomu XIX i XX wieku, jak i wydawane współcześnie. Całość pogrupowana w zestawy tematyczne.
W sali sąsiedniej wyeksponowano dziecięce prace plastyczne - są to projekty kart bożonarodzeniowych i noworocznych - nadesłane na konkurs zorganizowany przez Muzeum.
Wystawy będą czynne do 10 stycznia 2011 r.
Serdecznie wszystkich zapraszamy.
 Protokół jury-Konkurs na projektkarty bożonarodzeniowej i noworocznej
Konkurs na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego w Województwie Podlaskim w 2010 r.
W dniu 24 października 2010 r. w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu odbyło się podsumowanie i wręczenie nagród i wyróżnień laureatom Konkursu na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego w Województwie Podlaskim w 2010r. Był to już VI konkurs ogłoszony przez Marszałka Województwa Podlaskiego. W Konkursie wzięło udział 71 budynków z 25 gmin. W uroczystości oprócz laureatów, którym zostały wręczone nagrody, wyróżnienia, dyplomy i pamiątkowe tabliczki do umieszczenia na nagrodzonym budynku wzięli udział: Wicemarszałek Sejmu RP Pani Ewa Kierzkowska, Dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku Pan Anatol Wap, Wicestarosta Powiatu Wysokomazowieckiego Pan Leszek Gruchała oraz burmistrzowie i wójtowie gmin, z których budynki zostały nagrodzone i wyróżnione.
Dyplomy i nagrody wręczali: Wicemarszałek Sejmu RP Pani Ewa Kierzkowska, Dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku Pan Anatol Wap oraz Dyrektor Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu Pani Dorota Łapiak.
Uczestniczący w uroczystości otrzymali również pięknie wydany katalog z opisem i fotografiami obiektów.
Nagrodzone i wyróżnione obiekty to:
I nagroda w wysokości 6000 złotych: Aleksander Niczyporuk, Budy 41, gm. Białowieża – zagroda
II nagroda w wysokości 3000 złotych Piotr Strzałkowski, Mościska 9, gm. Michałowo – dom.
II nagroda w wysokości 3000 złotych Urząd Miasta Szczuczyn, ul. Senatorska 1a, Szczuczyn, remiza.
II nagroda w wysokości 3000 złotych, Dariusz Ziniewicz, Sobiatyno 76, gm. Milejczyce, stodoła.
III nagroda w wysokości 1700 złotych, Jerzy Andrejuk, Kolonia Dawidowicze 24, gm. Zabłudów, dom.
III nagroda w wysokości 1700 złotych, Danuta Grygoruk, Ostrówki 10, gm. Zabłudów, dom.
III nagroda w wysokości 1700 złotych, Maria Kuczko, Rakowicze 19, gm. Czyże, dom.
III nagroda w wysokości 1700 złotych, Taisa Stankiewicz i Luba Onufryjuk, Pawły 90, gm. Zabłudów, dom.
III nagroda w wysokości 1700 złotych, Monika i Adam Witkowscy, Przewalanka 3, gm. Jasionówka, leśniczówka.
Komisja postanowiła przyznać również następujące wyróżnienia w wysokości po 500 złotych:
I: Lena Charkiewicz, Planta 41, gm. Narewka, dom.
II: Krystyna i Bogusław Deptuła, Nowosady – Dubińska Ferma 1, gm. Hajnówka, dom.
III: Wiera Lewczuk, Czyże 49, dom
IV: Aleksy Łojewski, Mochnate 10, gm. Hajnówka, dom.
V: PKP SA Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie, Trakiszki 8, gm. Puńsk, dworzec kolejowy.
VI: Bogdan Radziszewski, Ryszard Radziszewski, Krystyna Łukaszuk, Radziszewo Sieńczuch 6, gm. Ciechanowiec, dom.
VII: Józef Sawicki, Krynickie 14, gm. Zabłudów, dom.
VIII: Walentyna Sebestianiuk, Nowoberezowo 102, gm. Hajnówka, dom.

„WYSTAWY, WYSTAWY... NAJCIEKAWSZE EKSPOZYCJE Z OSTATNICH LAT W ZAMKU KRÓLEWSKIM W WARSZAWIE”
18 października br. w salach pałacu hr. Starzeńskich miało miejsce uroczyste otwarcie kolejnej wystawy czasowej przygotowanej przez pracowników Zamku Królewskiego w Warszawie. Tegoroczna ekspozycja zatytułowana „Wystawy, wystawy... Najciekawsze ekspozycje z ostatnich lat w Zamku Królewskim w Warszawie” nawiązuje do działalności wystawienniczej Zamku Królewskiego w Warszawie, działalności prowadzonej w oparciu o bogate zbiory własne oraz placówek muzealnych w Polsce i poza granicami kraju.
Dzięki tej ekspozycji możemy poznać od „kuchni” sposób organizacji wystaw w wiodących placówkach kultury polskiej, jaką jest Zamek Królewski w Warszawie. Możemy obejrzeć formy przestrzenne – makiety, które dobrze ilustrują ostatnią fazę powstawania wystawy – etap „produkcji” ekspozycji – finalnego dzieła, będącego efektem wielomiesięcznej pracy kuratora wystawy, całego zaangażowanego w nią zespołu oraz autorów scenografii. Makiety są doskonałym materiałem roboczym do dialogu między kuratorem wystawy i jej scenografem, umożliwiają czytelne przedstawienie i ewentualną weryfikację decyzji przestrzennych, sprawdzenie wzajemnych relacji prezentowanych obiektów.
Na ciechanowieckiej wystawie znajdują się makiety m. in. ekspozycji: „Uroda portretu”, „U tronu Królowej Polski”, „Skarbiec katedry wileńskiej”, „Leonardo da Vinci. Dama z gronostajem i inne arcydzieła ze zbiorów Muzeum Czartoryskich w Krakowie”. Dzięki prezentacjom multimedialnym przedstawiającym zdjęcia „gotowych” ekspozycji możemy skonfrontować rozwiązania proponowane na makietach z finalnym dziełem, jakim jest wystawa.
Komisarz wystawy Anna Małecka
Przygotowanie i oprawa plastyczna wystawy dr Artur Badach, Ewa Dyjas i Piotr Kubiak

"Jesienne nostalgie" Ciechanowiecki plener malarski
Od 27 września do 11 października br. Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu gościło grupę warszawskich Artystów-Plastyków, którzy utrwalili na płótnach jesienne zakątki naszej placówki. Organizatorem pleneru i jego komisarzem była pani Renata Bulicz z Warszawy.
8 października br. o godz. 14.00 miał miejsce wernisaż, na którym amatorzy sztuki współczesnej mogli podziwiać liczne prace stworzone podczas pleneru malarskiego.
W otoczeniu wiatraka z Niemyj, zabytkowych chat i spichlerzy Artyści prezentowali obrazy o bogatej tematyce, wykonane różnorodnymi technikami (olej, akryl, pastel, akwarela i inne).

Medal Papieża dla Dyrektor Muzeum
Podczas uroczystości Dożynek Diecezjalnych, które odbyły się 11 września br. w Boćkach, J.E. Ksiądz Biskup Antoni Dydycz uhonorował Dyrektor Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu Dorotę Łapiak - papieskim medalem „Benemerenti”.
Medal ten przyznawany jest przez Papieża, na wniosek biskupa diecezjalnego. Otrzymują go osoby świeckie w dowód uznania dla postawy moralnej i zaangażowania w pracę na rzecz dobra wspólnego.
„Benemerenti” to odznaczenie honorowe, ustanowione w 1832 roku, przez Papieża Grzegorza XVI, przyznawane za długoletnie i wyjątkowe zasługi dla Kościoła Katolickiego osobom wyróżnionym, rodzinom lub społecznościom.
Medal jest złotym krzyżem w kształcie karo. Na rewersie widnieje słowo Benemerenti na tle godła Watykanu, w awersie medalu widnieje postać Jezusa Chrystusa. Wstążka orderowa jest w barwach papieskich.


W drodze do Mongolii...
Kiedy 29 lat temu Marianne i Werner Lovlie wyruszyli z Norwegii, ich celem było przebycie 382 tys. kilometrów, czyli takiego dystansu jaki dzieli ziemię od księżyca. 17 września 2010 roku w swojej wędrówce na wschód dotarli także do Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. Dzięki ich krótkiemu pobytowi w naszej placówce mogliśmy lepiej poznać tę sympatyczną parę podróżników. Zdradzili nam także obecny cel swojej podróży, którym jest Mongolia. Planują tam dojść w ciągu 5 lat przemierzając po drodze kilka państw, które będą mogli doliczyć do imponującego wyniku 43 zwiedzonych krajów Europy oraz Afryki Północnej. Cały swój dobytek przewożą na 3 osiołkach, a w podróży towarzyszą im także 3 psy. Ponieważ prowadzą tak specyficzny tryb życia, mieliśmy okazję zapytać jak radzą sobie z codziennymi trudnościami i zwykłymi przyziemnymi sprawami. Na pytanie jak znoszą zmieniające się warunki atmosferyczne i tak różnorodne klimaty, odpowiedzieli, że na każdy rodzaj pogody mają inne „mieszkanie” – namiot.
Chociaż życie jakie prowadzą wydaje się niezwykłe i pełne trudów, Marianne i Werner Lovlie wydaja się być szczęśliwi. Zarażają optymizmem i pogodą ducha, pokazując, że inny sposób na życie może być naprawdę ciekawy.
Dyrekcja Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu zaprasza do udziału w Konkursie na Wykonanie Gwiazdy Kolędniczej. Szczegóły Konkursu zawarte są w regulaminie.
Regulamin
Konkursu na Wykonanie Gwiazdy Kolędniczej
Organizatorzy konkursu:
Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu.
Patronat nad Konkursem sprawuje
Podlaski Kurator Oświaty w Białymstoku
Patronat duchowy nad Konkursem sprawują
Metropolita Warszawski i całej Polski Sawa,
Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej Biskup Antoni Dydycz.
Przy ocenie nie będzie zróżnicowania wykonawstwa indywidualnego i zbiorowego (grupa, rodzina, klasa, szkoła, placówka oświatowo-wychowawcza).
Każda gwiazda oceniana będzie indywidualnie.
Do gwiazdy należy dołączyć kartkę z podaniem danych wykonawcy: imię i nazwisko, nazwa szkoły, w przypadku pracy zbiorowej klasa lub szkoła.
Ocena według następujących kryteriów:
- nawiązanie do lokalnej tradycji kolędniczej (katolickiej lub prawosławnej),
- bogactwo zdobienia,
- technika i sposób podświetlenia gwiazdy,
- inwencja twórcza wykonawców,
- precyzja i artyzm wykonania.
Wykonane gwiazdy należy składać w Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu, ul. Pałacowa 5, DO 15 GRUDNIA 2010 R. (środa)
Ogłoszenie wyników Konkursu nastąpi 13 stycznia 2011 r (czwartek)
Gwiazdy biorące udział w Konkursie zostaną zaprezentowane na wystawie czasowej w Muzeum Rolnictwa w terminie od 13 stycznia 2011 r do 28 lutego 2011 r.
Organizatorzy zastrzegają prawo pozostawienia nagrodzonych i wyróżnionych gwiazd w zbiorach Muzeum.
Zainteresowani mogą uzyskać dodatkowe informacje w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu tel. (086) 27-71-328 wew. 21, (Antoni Mosiewicz, Anna Uszyńska) lub e-mail: zabytekpodlasia@interia.pl

Wykopki w skansenie podsumowanie, fotorelacja.
W niedzielę 12 września 2010 roku na terenie Skansenu Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu odbyła się impreza folklorystyczna pod nazwą „Wykopki w Skansenie”. Tematem przewodnim były jesienne prace w gospodarstwie wiejskim, w tym kopanie ziemniaków. Na polu przy wiatraku zespół pań z Białych Szczepanowic zademonstrował kopanie ziemniaków motykami dwuzębnymi, zbieranie ziemniaków wyoranych pługiem oraz kopaczką konną. W pracach pomagały dzieci z zespołu „Podlasie” z Szepietowa oraz widzowie. Zgromadzeni uzyskali szereg informacji merytorycznych z zakresu historii ziemniaka i tradycji związanych z jego kopaniem i przechowywaniem oraz przygotowaniem potraw ziemniaczanych. Na polu płonęło ognisko, w którym były pieczone ziemniaki. W czasie pokazów wystąpił zespół „Kalina”z Żurobic oraz dzieci z zespołu „Podlasie”. Pod podcieniem spichlerza zaprezentowano pokaz kiszenia kapusty, udeptywaną nogami oraz pokaz skubania gęsi.
W kuźni pokazana została praca kowala, natomiast widzowie otrzymywali wykute w ich obecności pamiątkowe podkówki. W jednej z zagród odbył się pokaz międlenia lnu w wykonaniu pań z zespołu „Kalina”. Przy tej okazji urządzona była mała wystawa dotycząca włókna lnianego, motków, kłębków, nici oraz wyrobów lnianych. Nieco dalej odbywało się strzyżenie owiec, co spotykało się ze szczególnym zainteresowaniem zwiedzających. Zgromadzonym widzom zaprezentowano pokaz piłowania i rąbania drewna.
Na pamiątkę pobytu w muzeum można było własnoręcznie wybić w mennicy ręcznej pamiątkową monetę. Były tez stoiska z potrawami – kiszką i babą ziemniaczaną oraz chleb ze smalcem i ogórkiem i piwo jałowcowe.
Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego z Szepietowa przygotował wystawę najnowszych odmian ziemniaków.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się konkursy rzucania ziemniakami do koszyków, obierania ziemniaków i jedzenia babki ziemniaczanej. Zarówno przy pokazach różnych prac jak i na scenie występowały kapele „Samo swoi” z Tworkowic gm. Ciechanowiec, „Patockie dzwoneczki” z Patok gm. Brańsk, „Kłosy”- kapela funkcjonująca przy Muzeum Rolnictwa oraz zespoły folklorystyczne „Kalina” z Żurobic i „Podlasie” z Szepietowa”.
Antoni Mosiewicz Kierownik Działu Etnograficznego

Wykopki w skansenie
Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu serdecznie zaprasza na imprezę plenerową Wykopki w skansenie, która odbędzie się w niedzielę 12 września 2010 roku w godzinach od 12-tej do 17-tej.
W programie przewidziane są prezentacje jesiennych prac polowych wykonywanych na wsi w XIX wieku i na początku XX wieku: zbiór ziemniaków motykami i za pomocą kopaczki konnej, pokaz orki konnej, międlenie lnu i przędzenie na kołowrotku, kiszenie kapusty w beczce, młócenie zboża cepami, piłowanie drewna, skubanie gęsi, strzyżenie owiec.
Specjalnie w tym dniu będzie można wejść do XIX-wiecznej kuźni, w której kowal będzie wykuwał podkówki.
Zapraszamy na stoiska: gastronomiczne z kiszką i babką ziemniaczaną, chlebem ze smalcem i piwem jałowcowym, z pamiątkami, zielarskie oraz stoisko promocyjno-informacyjne Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego z Szepietowa.
Na pamiątkę z pobytu w naszym muzeum będziecie Państwo mogli zabrać ze sobą samodzielnie wybity w mennicy ręcznej pamiątkowy żeton.
Czas w skansenie będą Państwu umilać występy i koncerty zespołów folklorystycznych.
Konkurs plastyczny dla dzieci i młodzieży na projekt karty świątecznej o tematyce Bożonarodzeniowej i Noworocznej
ORGANIZATOR:
Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu
CELE KONKURSU:
- rozwijanie wrażliwości i kształtowanie emocjonalnego stosunku do polskich tradycji związanych z okresem Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku,
- propagowanie wśród dzieci i młodzieży różnych technik plastycznych oraz promocja szczególnie uzdolnionych autorów z różnych środowisk i miejsc zamieszkania,
WARUNKI UCZESTNICTWA:
- czas trwania konkursu: 01 września do 15 listopada 2010 r.
- technika wykonania prac: dowolna,
- format: nie mniejszy niż 20 cm.x 30 cm. (w pionie bądź poziomie),
- materiał: bristol,
UCZESTNICY:
Dzieci i młodzież w kategoriach wiekowych:
- szkoła podstawowa,
- gimnazjum,
- szkoły ponadgimnazjalne,
Uczestnictwo w konkursie może być zgłoszone w imieniu szkoły, placówki bądź indywidualnie na adres: Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka, ul. Pałacowa 5, 18-230 Ciechanowiec, bądź e-mailem: muzeum.rol@wp.pl
TERMIN I MIEJSCE NADSYŁANIA PRAC:
Prace należy przynosić bądź nadsyłać w terminie do 15 listopada 2010 r. na adres:
Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka
ul. Pałacowa 5
18-230 Ciechanowiec
Praca konkursowa winna być opisana na odwrocie pismem drukowanym:
Autor............ Wiek............Szkoła, placówka..................... Miejscowość.............. Adres............ Telefon............... e-mail:......................
Imię i nazwisko nauczyciela, instruktora........................ .
OGŁOSZENIE WYNIKÓW:
Laureaci zostaną powiadomieni o wynikach konkursu, terminie wręczenia nagród i otwarciu wystawy pokonkursowej, telefonicznie bądź pocztą e-mailową. Informacja znajdzie się również na stronie internetowej Muzeum Rolnictwa www.muzeumrolnictwa.pl
UWAGI KOŃCOWE:
- koszt przesyłki pokrywa uczestnik,
- prace niezgodne z regulaminem, nadesłane w rulonach nie będą brane pod uwagę.
- projekty kart będące kopiami już wydanych kart świątecznych nie będą brane pod uwagę,
- prace nie będą zwracane, mogą być przez organizatora popularyzowane, wystawiane, drukowane,
- nadsyłanych prac nie należy oprawiać
- wszelkich informacji o konkursie udzieli: kierownik działu oświatowo-promocyjnego Muzeum Rolnictwa Stanisław Kryński (tel. 86-2-771-328 w. 24)
Jan Kazimierz Michał hr. Starzeński h. Lis (1923 – 2010)
30 czerwca 2010 roku zmarł w Warszawie Jan Kazimierz Michał hr. Starzeński (na co dzień używający tylko pierwszego imienia), syn ostatniego ordynata na Nowodworach – Michała Henryka Kazimierza hr. Starzeńskiego i Eugenii Brońskiej.
Jan hr. Starzeński urodził się 12 września 1923 roku w rodzinnej posiadłości Nowodwory koło Ciechanowca, którą jego ojciec Michał, wspólnie z sąsiadem – Józefem Maruszewskim, odkupił od prywatnych właścicieli. Przyczyny przejściowej utraty majątku Nowodwory przez Starzeńskich tak opisał Jan hr. Starzeński w liście do dyrektor Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu – Doroty Łapiak: …Adam {dziadek Jana hr. Starzeńskiego} żonaty z Jadwigą hr. Ronikierówną, był bardzo przeciwny rozbudowie kompleksu dworskiego w Nowodworach. (…) Hrabina Ożarowska zrażona do syna (…) wydziedziczyła go. Przepisała całą własność na córkę Marię, którą wydała za mąż za Edmunda Szczukę. Szczuka będąc hulaką, przegrał majątek żony w karty…
W majątku Nowodwory Jan hr. Starzeński spędził dzieciństwo i młode lata. Niedługo przed wybuchem II wojny światowej, jego owdowiały w 1937 roku ojciec, przeniósł się do kuzynów – hr. Krasickich w majątku Pietkowie, zaś Jan podjął naukę w Gimnazjum oo. Jezuitów przy kościele św. Kazimierza w Wilnie.
Wybuch wojny przerwał edukację 16-letniego wówczas chłopca. Będąc na wakacjach w rodzinnych Nowodworach był świadkiem rabunku i niszczenia przez Armię Czerwoną rodzinnego mienia.
W majątku Dominików należącym do rodziny Starzeńskich, czerwona kawaleria wyrżnęła szablami liczące około 500 sztuk stado owiec.
Z pałacu w Nowodworach zostały wyniesione wszystkie meble, obrazy oraz licząca kilka tysięcy zabytkowych woluminów biblioteka. Przedmioty te zostały następnie przez Rosjan spalone na gazonie przed pałacem.
Przez pewien czas zagrożone było również życie młodego Jana hr. Starzeńskiego, co w barwny sposób opisał on w jednym ze swych listów: W Dominikowie było dwóch dzierżawców. (…) Drugi mieszkał w oficynie przy pałacu i nazywał się Pieńkowski. Właśnie on zaproponował mi mieszkanie jak Sowieci zajęli pałac. U Pieńkowskiego Sowieci poznali się ze mną i obiecali, że pojadę z nimi do Rosji i stanę się doskonałym komunistą. Kto wie co by było gdybym chętnie z nimi pojechał. Bo komunistą z przekonania to bym nie został. Bo na to trzeba być niewierzącym i raczej głupcem.
Na szczęście Jan hr. Starzeński nie skorzystał z sowieckiej propozycji. Przedostał się nielegalnie na teren Generalnego Gubernatorstwa i część wojny spędził u rodziny w Warszawie. Należał do konspiracji polityczno-wojskowej, działał aktywnie w strukturach Armii Krajowej, co zaowocowało pod koniec życia jego awansem na stopień porucznika Wojska Polskiego, choć jak powtarzał to wielokrotnie: …nigdy nie nosiłem munduru…
W dniu 22 czerwca 1941 roku dowódca stacjonującego w pałacu sztabu sowieckiej 86 dywizji Strzeleckiej Armii Czerwonej – Michaił Zaszybałow, podjął decyzję o strategicznym zniszczeniu obiektu. W ten sposób zniszczona została rodzinna siedziba Starzeńśkich, zaś należący do nich majątek ziemski został jesienią 1944 roku rozparcelowany na cele reformy rolnej, co sprawiło, że powrót Jana hr. Starzeńskiego w rodzinne strony stał się przez wiele lat niemożliwy.
Jak wspomina Jan hr. Starzeński …po powstaniu {warszawskim} znalazłem się w okolicach Piaseczna w bardzo trudnej sytuacji materialnej… Przezwyciężając wszelkie trudności i ograniczenia materialne powrócił on do Warszawy, ukończył studia na Politechnice Warszawskiej i podjął pracę w Państwowym Przedsiębiorstwie Geodezyjno-Kartograficznym w Warszawie. Pomimo szykan ze strony ówczesnych władz dał się poznać jako sumienny i kompetentny geodeta, co w przyszłości zaowocowało lukratywnym kontraktem zagranicznym.
W dniu 26 grudnia 1956 roku poślubił on w Warszawie Jolantę hr. Halka-Ledóchowską h. Szaława, z którą miał czwórkę dzieci: Marię (1958), Magdalenę (1959), Macieja (1963) i Marka (1966). Kiedy rozebrano na pół spalony budynek na ulicy Pięknej 16, przeniósł się do przydzielonego jego rodzinie mieszkania na ulicy Białobrzeskiej 9, a następnie wyemigrował na zielony Ursynów (ulica Etiudy Rewolucyjnej 42), gdzie kupił mieszkanie, w którym przebywał do końca życia.
W połowie lat 50. XX wieku, po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej, odwiedził Jan hr. Starzeński nielegalnie majątek Nowodwory. Głównym wspomnieniem z tej krótkiej wizyty były cudownie ocalałe z wojennej pożogi podwójne drzwi wejściowe, wykonane z czerwonego dębu, znajdujące się w przedsionku pałacu, które później zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Wizyta taka była bardzo ryzykowna, groziła mu nawet więzieniem, ale chęć odwiedzenia rodzinnych stron wzięła górę nad ewentualnymi konsekwencjami tego kroku.
Punktem zwrotnym w karierze zawodowej Jana hr. Starzeńskiego był sześcioletni (1967-1973) prywatny kontrakt w Maroku, dzięki któremu uzyskał on na wiele lat stabilizację finansową, wykupił mieszkanie na Ursynowie i zakupił dwa samochody, co uniezależniło go od wielce zawodnej komunikacji państwowej.
Posiadając własny środek transportu, korzystając ze zniesienia drakońskich przepisów prawnych, zabraniających byłym ziemianom odwiedzania swoich rodowych siedzib, zaczął Jan hr. Starzeński częściej pojawiać się w Ciechanowcu oraz w Kuczynie, gdzie na cmentarzu znajduje się grobowiec rodzinny Starzeńskiech, a przed tamtejszym kościołem stoi zabytkowy pomnik związany z rodziną Starzeńskich.
Wizyty Jana hr. Starzeńskiego w Ciechanowcu zbiegły się w czasie z odbudową rodzinnej siedziby Starzeńśkich – pałacu w Nowodworach. Dzięki staraniom wielu ludzi, powoli, krok po kroku, odbudowany został spalony pałac, wyremontowano podworskie budynki, przejmując je z rąk osób i instytucji, do których trafiły w zagmatwanych, powojennych latach. Na bazie zespołu pałacowo-parkowego w Nowodworach powstało Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu, gdzie pamięć o rodzinie Starzeńskich jest we właściwy sposób eksponowana.
Jan hr. Starzeński bardzo emocjonalnie podchodził do odbudowy swojej rodowej siedziby. Był wielokrotnie gościem dyrektora Kazimierza Uszyńskiego. Opisywał słownie i listownie zapamiętany wygląd majątku Nowodwory z 1939 roku, co wykorzystane było przy odbudowie pałacu i otaczającego go otoczenia przyrodniczego. Żywo interesował się historią rodu Starzeńskich, ich koligacjami i dzisiejszym stanem posiadania. Ostro zwalczał błędne informacje na temat swojej rodziny, a zwłaszcza nieprzychylną Starzeńskim, stworzoną przez byłego hrabiowskiego ogrodnika Legendę o Białej Damie.
Po raz ostatni Jan hr. Starzeński odwiedził ukochane Nowodwory w niedzielę 26 kwietnia 2009 roku. Z uwagi na zły stan zdrowia w podróży towarzyszyła mu córka Małgorzata i syn Marek z małżonką Anheliną. W czasie kilkugodzinnego spotkania, na które składała się sentymentalna wycieczka po parku w Nowodworach, zwiedzanie odrestaurowanych po raz kolejny wnętrz pałacowych i długa rozmowa, mógł się on przekonać, że rodowa siedziba Starzeńskich znajduje się we właściwych rękach, gwarantujących jej dalsze istnienie i rozwój. Zaplanowano wówczas wstępnie kolejne wizyty i rozmowy.
Do kolejnego spotkania jednak już nie doszło. W sobotę, 3 lipca 2010 roku, w kościele p.w. św. Andrzeja Boboli w Warszawie miała miejsce msza pożegnalna ś. p. Jana Kazimierza Michała Starzeńskiego. Jego doczesne szczątki spoczęły na cmentarzu w Konstancinie-Jeziornej obok zmarłej w dniu 8 lutego 2006 roku żony – Jolanty hr. Halka-Ledóchowskiej h. Szaława.
Norbert Tomaszewski
Baśniowa Kraina – Ceramika Ewy Wołk i malarstwo Andrzeja Kuhna
19 sierpnia 2010 roku w sali wystaw czasowych w pałacu Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka otwarto wystawę czasową p.t. „Baśniowa Kraina – Ceramika Ewy Wołk i malarstwo Andrzeja Kuhna”. Ekspozycję możemy oglądać codziennie do 3 października b.r.
Człowiek z Atlantydy
A ten świat jest prawdziwym światem,
tak prawdziwym jak ten nasz.
Musimy tylko zrozumieć inne jego prawa.
Nie wiek, nie zasobność portfela, ale „pomysł na życie” oraz bagaż zdobytych doświadczeń i umiejętność korzystania z nich decydują o wartości człowieka. Andrzej Kuhn jest właśnie takim człowiekiem. Przeżył „Golgotę Wschodu”, zwiedził jako marynarz blisko pół świata, na koniec osiadł na niegościnnym, wschodnim wybrzeżu Anglii, gdzie stworzył dom „nie z tego świata”, swoistą „Atlantydę”, gdzie do okien pukają wczesnym świtem pawie, a wieczorami przychodzą na nocleg mityczne stwory, których oprócz ludzi obdarzonych wielką wyobraźnią nikt nie potrafi dostrzec ani zrozumieć.
Malarstwo Andrzeja Kuhna jest zapisem baśniowego świata wschodniej Anglii, gdzie ludzie żyją w zgodzie z siłami Kosmosu, szorstką ale jeszcze nieskażoną przyrodą, gdzie Księżyc, Słońce i Gwiazdy decydują o tym co należy danego dnia robić, a czego nie. On sam całkowicie podporządkował się prawom rządzącym tym baśniowym światem, który niestrudzenie dokumentuje od wielu dziesięcioleci. Jego obrazy, przez jednych niedoceniane, przez innych uznawane za niezwykle ciekawe, są obecne w galeriach i zbiorach prywatnych na całym świecie. Po raz kolejny zawitały też do Ciechanowca, gdzie w otoczeniu wspaniałej podlaskiej przyrody, pośród ludzi potrafiących uszanować i właściwie docenić ich walory, prezentować będą piękno co prawda obcego, ale miłego i całkowicie zrozumiałego dla każdego człowieka krajobrazu kulturowego.
Dziewczyna z Podlasia
Garncarstwo jest najniższą ze sztuk uprawianych przez człowieka,
wymaga wiele uczciwości, pracy i pokory (…)
Ruch obrotowy, który jest postawą garncarstwa,
jest również podstawą Wszechświata.
Podróżuje po całym świece, mieszka i tworzy w Warszawie, ale najlepiej czuje się na Podlasiu, w rodzinnym Czartajewie. Od chwili gdy zetknęła się z ceramiką, zakochała się w niej bez pamięci. O tym że jest to miłość odwzajemniona świadczą wyroby ceramiczne autorstwa Ewy Wołk, z wykształcenia afrykanistki, z powołania ceramika (albo „gliniarza”, bo tak też mówią o sobie twórcy wykorzystujący do swoich prac glinę).
Jej świat, pokazywany za pośrednictwem wypalanych z gliny drobnych figurek, kompozycji figuralnych i obrazów, łączy w sobie elementy kultury Podlasia, filozofii dalekiej Japonii, sztuki Czarnego Lądu (Etiopia) oraz własnych przemyśleń i wyobraźni. Jest w nim również miejsce dla „Atlantydy” Andrzeja Kuhna, gdzie ich światy czasami splatają się ze sobą, wymieniając się swoim bogactwem oraz spojrzeniem na to, co jest piękne, wartościowe i potrzebne dla ludzi.
Ceramika – materia krucha, podatna na destrukcję i stosunkowo nietrwała, uczy twórcę pokory, cierpliwości i optymistycznego spojrzenia w przyszłość. Gdy wychodzi ona spod ręki naukowca, obracającego się w kręgu wielu kultur (z których czerpie on inspirację do swoich dzieł) posiada szczególną wartość poznawczą, akceptowaną przez ludzi różnych kultur i stref geograficznych. Elementy podlaskie, obecne w sztuce Ewy Wołk, sprawiają że prezentacja jej twórczości w Ciechanowcu jest klasycznym „powrotem do źródeł”, które każdy twórca powinien przeżyć chociaż raz w swoim życiu.
Dyrektor
Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu
Serdecznie zaprasza na
X PODLASKIE ŚWIĘTO CHLEBA
Organizowane w dniu 15 sierpnia 2010 roku
Patronat nad imprezą sprawują
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Wojewoda Podlaski
Marszałek Województwa Podlaskiego
Patronat medialny

Imprezę współorganizuje
Starosta Wysokomazowiecki

Wyglądają jakby przyjechały prosto z fabryki ...
W kwietniu br. Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu zawarło umowę z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie dofinansowania zadania „Konserwacja wybranych obiektów techniki rolniczej” w ramach Programu Dziedzictwo Kulturowe, Priorytetu Wspieranie działań muzealnych dofinansowanego ze środków MKiDN pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
W ramach zadania zaplanowano wykonanie konserwacji 8 cenniejszych zabytków techniki rolniczej, znajdujących się w zbiorach naszego Muzeum. Zaplanowano pełną konserwację 4 zabytkowych ciągników rolniczych oraz 4 lokomobil parowych, stanowiących unikatową w skali kraju kolekcję przedwojennych ciągników i lokomobil używanych na terenie Polski. W maju br. przeprowadzono przetarg nieograniczony na wykonanie planowanych prac. Wybrany wykonawca niezwłocznie przystąpił do realizacji zlecenia. W obecnej chwili powróciło do naszego Muzeum już 6 zakonserwowanych, w pełni sprawnych obiektów. Są to:
- ciągnik LANZ HL 12 z 1925 r. – wyprodukowano ogólnie 6028 szt. w latach 1921 – 27.
- lokomobila Heinrich Lanz z 1913 r.
- ciągnik LANZ HM-8 Mops z 1923 r. – bardzo rzadki egzemplarz. Wyprodukowano seryjnie jedynie 250 szt. w latach 1923 – 25.
- ciągnik LANZ HN 3 z 1936 r. – produkowany w latach 1935- 36.
- ciągnik Deutz F1M 414 z 1941 r. – produkowany w latach 1936- 51.
- lokomobila Hoffherr-Schrantz z 1925 r.
Zakonserwowane lokomobile są jednymi z bardzo nielicznych, w pełni sprawnych maszyn tego typu w Polsce. Zwiedzający nasze Muzeum będą mogli w trakcie obchodów X Podlaskiego Święta Chleba w dniu 15. sierpnia br. zobaczyć paradę zabytkowych ciągników z udziałem nowo zakonserwowanych ciągników oraz przyjrzeć się z bliska pracy lokomobili. Wszystkie zakonserwowane eksponaty, mimo swojego wieku, wyglądają, jakby przed chwilą opuściły fabryczne hale produkcyjne.
Na dalszą konserwację czekają jeszcze 2 lokomobile. Jedna firmy „Hoffherr-Schrantz“ z 1902 r., a druga z firmy „Heinrich Lanz” z 1915 r., które za miesiąc powinny powrócić do naszej placówki.
Marek Wiśniewski Kierownik Działu Techniki Rolniczej
Pawie w Muzeum
Pawie, z pięknie rozpostartymi ogonami, pełnymi mieniących się piór, nieodparcie kojarzą nam się z alejkami przypałacowych parków i ozdobą krakowskich czapek. Należą do najwcześniej udomowionych ptaków, których hodowla rozpowszechniła się już w starożytności. O tej niewątpliwej popularności pawi zadecydowały nie tylko ich walory estetyczne, ale również cenione dawniej mięso trafiające na stoły możnych. Dziś nikt nie traktuje bajecznie kolorowych pawi jako drobiu użytkowego, co zawdzięczają rozpowszechnieniu hodowli szybciej rosnących i lepiej umięśnionych indyków. Możemy, więc podziwiać te żywe, pierzaste klejnoty odwiedzając zachowane do dziś zabytkowe założenia pałacowo-parkowe, prywatne hodowle czy też ogrody zoologiczne. Aby zadość uczynić tradycji utrzymywania tych ptaków w otoczeniu ziemiańskich rezydencji od kilku już lat Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu utrzymuje małą grupę pawi na swoim terenie. W lipcu bieżącego roku przybyło do Muzeum 6 nowych pawi, które przyjechały do nas z kampusu uniwersyteckiego SGGW w Warszawie. Zostały podarowane naszej placówce dzięki uprzejmości Pana Profesora Jana Niemca kierującego Zakładem Hodowli Drobiu na tej uczelni. Na terenie parku muzealnego naprzeciw ogrodu botanicznego roślin leczniczych przygotowano na tę okazję nowe, obszerne woliery, w których można teraz oglądać ptaki. Być może w niedalekiej przyszłości zobaczymy je na całkowitej swobodzie przechadzające się po parku wokół pałacu Starzeńskich.

"Żniwa po bułgarsku"
15 sierpnia 2010r. w Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu w ramach X Podlaskiego Święta Chleba będzie przebywał zespół z Bułgarii "Momin prochod". W czasie imprezy zespół wystąpi z programem muzyczno-tanecznym, przygotuje tradycyjne potrawy bułgarskie oraz zaprezentuje wypiek chleba w piecu chlebowym. W czasie pokazu żniwnego zostanie przedstawiony bułgarski obrzęd żniwny. Patronat nad pobytem zespołu w Ciechanowcu objęło Bułgarskie Ministerstwo Kultury oraz Polski Komitet Narodowy ICOM.
Zespół przebywa w Polsce w ramach realizacji programu "Dziedzictwo niematerialne jako obiekt muzealny. Popularyzacja i rozpowszechnianie".

VI Konkurs na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego w Województwie Podlaskim w 2010 roku
Muzeum Rolnictwa z zlecenie Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku jest organizatorem VI Konkursu na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego w Województwie Podlaskim.
Przewodniczącym jury jest kierownik działu etnografii Muzeum Rolnictwa Antoni Mosiewicz natomiast członkami pracownicy Urzędu Marszałkowskiego, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku, Łomży i Suwałkach, Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Białymstoku oraz Białostockiego Muzeum Wsi.
Jury odbyło 3 posiedzenia oraz w dniach od 9 czerwca do 17 lipca dokonało wizytacji zgłoszonych obiektów.
Na konkurs wpłynęło 71 zgłoszeń z terenu 25 gmin.
Podsumowanie Konkursu i wręczenie nagród przewidziane jest na 24 października 2010 roku.

Młodzi architekci w skansenie
Od 29 czerwca do 10 lipca w naszym muzeum odbyła się praktyka studentów z Zakładu Konserwacji Zabytków Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej.
W praktyce uczestniczyło 12 studentów I i II roku pod opieką dr arch. Marii Ludwiki Lewickiej. Studenci wykonali inwentaryzację konserwatorsko - budowlaną pięciu obiektów wpisanych do księgi inwentarzowej działu Budownictwa Wiejskiego.
Program praktyk obejmował przygotowanie szkiców obiektów, wymiarowanie elementów konstrukcji oraz wykonanie rysunków technicznych w programie „autocad”. Inwentaryzacja architektoniczna stanowić będzie uzupełnienie opracowań ewidencji obiektów zabytkowych.
Ponadto pani dr arch. Maria L. Lewicka opracowała aranżację wnętrza i przekazała opinię konserwatorską zabytkowego kościoła translokowanego do skansenu w Ciechanowcu ze wsi Boguty Pianki.
Praktyka studentów z Wydziału Technologii Drewna SGGW w Warszawie
W dniach 19-23 lipca oraz od 26 do 30 lipca w Muzeum odbyli praktykę studenci pierwszego roku Wydziału Technologii Drewna SGGW w Warszawie w łącznej ilości 44 osoby. Studenci pracowali pod kierunkiem prof. dr hab. Krzysztofa Krajewskiego i dr Piotra Mańkowskiego. W ramach praktyki poddali konserwacji ratowniczej środkami chemicznymi 968 eksponatów w dziale etnografii na wystawach stałych i w magazynach oraz przeprowadzili konserwację generalną zabytkowej szafy rzeźbionej. Ponadto w dziale budownictwa wiejskiego pracowali przy konserwacji obiektów w Skansenie „B”, w tym młyna wodnego.


Podlaska Oktawa Kultur
Dwa festiwalowe zespoły uczestniczące w Podlaskiej Oktawie Kultur dzień 24 lipca spędziły w Ciechanowcu na terenie Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka. W godzinach przedpołudniowych pod opieką pracowników Muzeum członkowie zespołów: „Chabry” z Grodna (Białoruś) i „Grandinele” z Poniewieża (Litwa) poznawali ekspozycje muzealne aby po obiedzie zaprezentować się przed publicznością na scenie przed pałacem.
Polski Zespół Pieśni i Tańca „Chabry” z Grodna powstał w 1996 r. aby podtrzymywać tradycje i zwyczaje ludowe. W swoim repertuarze Zespół zaprezentował pieśni i tańce z różnych regionów Polski, popularne pieśni biesiadne, polskie tańce narodowe, oraz pieśni i tańce białoruskie. Zespołem kieruje Pani Ludmiła Wojkiel.
Zespół „Grandinele” z Poniewieża na Litwie powstał w 1978 r. zaprezentował zgromadzonej publiczności litewskie pieśni i tańce. Zespół brał udział w licznych festiwalach na Litwie i za granicą m in. w Anglii, Kanadzie, Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Zespołem kieruje Pani Zita Rimkuvienie.
Zespoły oklaskiwała wierna grupa publiczności interesująca się muzyką, pieśnią i tańcem ludowym. Koncert zespołów stał na bardzo wysokim poziomie artystycznym.
Jeszcze raz dziękujemy wszystkim artystom za występ.

Więcej informacji pod adresem http://www.oktawa.woak.bialystok.pl/
VI Zajazd Wysokomazowiecki
Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu wraz ze współorganizatorami - Towarzystwem Miłośników Ciechanowca i Starostwem Powiatowym w Wysokiem Mazowieckiem po raz szósty przygotowało Zajazd Wysokomazowiecki - imprezę plenerową skierowaną do szerokiego kręgu odbiorców zainteresowanych tradycją i historią regionu. Motywem przewodnim tegorocznej edycji było powstanie styczniowe oraz uczczenie 145. rocznicy śmierci ks. Stanisława Brzóski.
Zajazd Wysokomazowiecki obfitował w wiele atrakcji takich jak: strzeleckie manewry wojskowe, pokazy szermierki, pokazy tańca z epoki, konne popisy kaskaderskie oraz liczne konkursy dla publiczności (wiedzy historycznej, na najszybszego gońca im. Konstantego Niemyjskiego – ostatniego powstańca ciechanowieckiego, na najlepszą mowę zagrzewającą do bitwy itp.). Dodatkową atrakcją była możliwość obejrzenia obozowisk wojsk zaborcy i powstańców zaaranżowanych przed ciechanowieckim pałacem oraz czynny udział w obławie na majora Gusta.
Punktem kulminacyjnym Zajazdu była inscenizacja „Bitwy pod Siemiatyczami”, w której wzięło udział ponad 70 walczących w strojach historycznych. Imprezę zakończył spektakl „Grube ryby” Michała Bałuckiego w wykonaniu aktorów z warszawskiego Teatru „Parabuch”.
Podczas Zajazdu były udostępnione do zwiedzania ekspozycje muzealne, a na licznych stoiskach handlowych można było zakupić „starocia” oraz wyroby rękodzieła artystycznego i ludowego, a także skosztować potraw regionalnych.
Przykładem lat poprzednich w przeddzień Zajazdu (26 czerwca) w pałacu hr. Starzeńskich odbyła się sesja popularno-naukowa pt. „Powstanie Styczniowe na Podlasiu”. Podczas sesji referaty wygłosili: prof. dr hab. Adam Dobroński i prof. dr hab. Józef Maroszek oraz pracownicy Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu – mgr Stanisław Kryński i mgr Norbert Tomaszewski.
Sesję uświetnił swoim występem Jan Korytko z Klukowa, który zaśpiewał pieśń powstańczą pt. „W Sybir” przekazywaną w jego rodzinie z pokolenia na pokolenie.


„Najciekawsze nabytki Muzeum Rolnictwa ostatnich kilku lat.”
W salach wystaw czasowych w pałacu udostępniona została zwiedzającym ekspozycja prezentująca najciekawsze nabytki Muzeum Rolnictwa. Osiem działów merytorycznych prezentuje kilkaset najciekawszych eksponatów nabytych do zbiorów w ostatnich kilku latach, zakupionych oraz pozyskanych jako dary.
Wystawa świadczy o tym, że zbiory Muzeum liczące dziś ponad 27 000 eksponatów ciągle powiększają się.
Wystawę zwiedzać można codziennie w godzinach otwarcia Muzeum.


JARMARK ŚW. WOJCIECHA
Jarmark Świętego Wojciecha, impreza handlowo-artystyczna nawiązująca do dawnych ciechanowieckich Jarmarków na Świętego Wojciecha, po raz kolejny miała miejsce w niedzielę 2 maja b.r. Przesunięcie w czasie imprezy spowodowane było Żałobą Narodową po katastrofie pod Smoleńskiem.
Pomimo niezbyt dobrej pogody wielu mieszkańców Ciechanowca oraz turystów wykorzystało świąteczny dzień na towarzyskie spotkanie, aktywny wypoczynek, a także – możliwość zaopatrzenia się w wyroby rękodzieła ludowego, nasiona warzyw i kwiatów, sadzonki zielone, cebulki kwiatów i żywe rośliny.
Współorganizatorem Jarmarku Świętego Wojciecha było w tym roku Nadleśnictwo Rudka, którego stoiska handlowe i tematyczne oraz punkty konsultacyjne (np. dla osób pragnących założyć las i uprawiać go w zgodzie z naturą i osiągnięciami nauki) cieszyły się ogromnym uznaniem wśród zwiedzających. Dodatkowa atrakcją zaproponowaną przez Nadleśnictwo Rudka był koncert zespołu sygnalistyki myśliwskiej Galindowe Rogi z Nadleśnictwa Maskulińskie. Dla osób, którym bliskie są sprawy ekologii zorganizowano konkurs wiedzy ekologicznej i przyrodniczej pod nazwą Chrońmy Przyrodę, przygotowany przez pracowników Nadleśnictwa Rudka. Nagrodami w konkursie były sadzonki drzew i krzewów, doskonale wpisujące się w jego ideę i myśl przewodnią.
Wartościowym uzupełnieniem bloku atrakcji ekologiczno-przyrodniczych była także udostępniona w dniu Jarmarku, w gajówce z Wdowina, ekspozycja czasowa pt. Ptaki wodno-błotne przygotowana przez Wiesława Mikuckiego – kierownika Uniwersyteckiego Muzeum Przyrodniczego im. Profesora Andrzeja Myrchy w Białymstoku.
O całościową oprawę muzyczną Jarmarku zadbał ciechanowiecki zespół Kłosy. Do programu artystycznego włączyła się również bardzo aktywnie ciechanowiecka młodzież. Występ zespołu tańca nowoczesnego C-C Squad, działającego pod kierunkiem Roberta Kota przy Ciechanowieckim Ośrodku Kultury i Sportu, pomimo padającego w czasie występu deszczu, zgromadził bardzo dużą grupę widzów. Z dużym uznaniem spotkała się również prezentacja z okazji Dnia Ziemi pt. Ziemia Odzyskana, przygotowana przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Ciechanowcu pod kierunkiem: Hanny Kordulskiej, Izabeli Stańczuk i Jacka Dudka.
Ciechanowiecka impreza, mająca swoje korzenie w naszej lokalnej kulturze i tradycji, pozwoliła choć na chwilę zapomnieć zwiedzającym o problemach i kłopotach dnia codziennego. Dzięki bezinteresownej pomocy wielu osób i instytucji tegoroczny Jarmark Świętego Wojciecha bardzo ciekawie wpisał się w długi majowy weekend, ku pożytkowi widzów i ogromnej radości jego organizatorów.
Norbert Tomaszewski

Wystawa czasowa „Ptaki wodno-błotne”
Rzeki, potoki, zbiorniki naturalne i sztuczne, łąki nadrzeczne, olszyny, lasy łęgowe, szuwary trzcinowe, torfowiska, mokradła, starorzecza, piaszczyste łachy, odsłonięte gliniaste skarpy nadbrzeżne - oto typowe środowisko życia wielu z pośród ponad 400 gatunków ptaków występujących w Polsce. Obszary otwartych wód wśród lądowych oraz przyległe stale lub okresowo podmokłe tereny są miejscem gniazdowania dla jednych gatunków ptaków, a dla innych, gnieżdżących się w pewnej odległości od wody, są miejscem pobierania pożywienia. Na stan siedlisk tych ptaków ma wpływ działalność człowieka związana z korzystaniem z wód – niestety na ogół jest ona niekorzystna i prowadzi do istotnego zmniejszenia i tak już ograniczonej przestrzeni życiowej.
Od 19 kwietnia b.r. w Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu w Gajówce z Wdowina można zwiedzać wystawę „Ptaki wodno-błotne”, przygotowaną przez Uniwersyteckie Muzeum Przyrodnicze im. Profesora Andrzeja Myrchy w Białymstoku. Na ekspozycji zaprezentowano wiele gatunków ptaków związanych ze środowiskiem wodnym występujących w naszym kraju. Głównym przesłaniem wystawy jest konieczność ochrony wodnych i podmokłych siedlisk niezbędnych do życia dla tej jakże urokliwej i ciekawej części naszej ornitofauny. Wystawę będzie można oglądać do 19 października 2010 roku.


Najpiękniejsza pisanka z soli
Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce oraz Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka w Ciechanowcu po raz pierwszy organizowały wspólnie konkurs plastyczny pod nazwą „Najpiękniejsza pisanka z soli”.
Pracownicy Muzeum byli odpowiedzialni za przeprowadzenie konkursu na Podlasiu – otrzymali z Muzeum w Wieliczce „surowe jajka wykonane z soli” i przekazali je do ciechanowieckich szkół i do Stowarzyszenia Litewskiej Kultury Etnicznej w Puńsku, gdzie solne jajka zostały ozdobione. W dniu 29 marca b.r. „podlaskie i litewskie” pisanki pojechały razem z pracownikami ciechanowieckiego muzeum do Wieliczki. Następnego dnia odbyło się posumowanie konkursu, w którym dzieci z Puńska i Ciechanowca zajęły miejsca w pierwszej trójce.
Konkurs organizowany jest przez Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce od 10 lat. Uczestnicy konkursu dotychczas rekrutowali się z tylko terenu woj. małopolskiego. Po raz pierwszy w bieżącym roku zaproszono dzieci i młodzież z Podlasia.
Wszystkie prace konkursowe prezentowane będą w okresie świątecznym na Zamku Żupnym w Wieliczce. Po zakończeniu wystawy najpiękniejsze solne pisanki zostaną przekazane do Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. Wzbogacą zbiory ekspozycji stałej zwanej Muzeum Pisanki w dworze myśliwskim.

Niedziela Palmowa
28 marca b.r w Niedzielę Palmową odbyło się podsumowanie XIII Konkursu na Wykonanie Palmy Wielkanocnej, którego organizatorem było Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. Uczestnicy Konkursu razem ze swoimi palmami wzięli udział w uroczystej procesji oraz mszy świętej, sprawowanej przez Jego Ekscelencję księdza biskupa dra Antoniego Dydycza.
W Konkursie wzięło udział 499 wykonawców indywidualnych, dzieci oraz młodzieży z 32 szkół i przedszkoli.
Jury przyznało 3 pierwsze nagrody, 41 drugich, 106 trzecich, 124 wyróżnień oraz 225 nagród pocieszenia. Nagrody zostały ufundowane przez Starostwo Powiatowe w Wysokiem Mazowieckiem, Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka, księdza prałata Kazimierza Siekierko oraz Jego Ekscelencję dra Antoniego Dydycza, Ordynariusza diecezji drohiczyńskiej.


Z drugiej strony zielonego lustra
W dniu 4 marca bieżącego roku w salach wystawowych pałacu Starzeńskich odbyło się podsumowanie konkursu plastycznego i akcji Sprzątamy Świat, organizowanych przez Nadleśnictwo Rudka. Za zaangażowanie w akcję Sprzątamy Świat w imieniu leśników, dzieciom, młodzieży i nauczycielom szkół podstawowych i gimnazjalnych podziękował Nadleśniczy Nadleśnictwa Rudka - pan mgr inż. Grzegorz Marek Godlewski.
Autorzy najlepszych prac plastycznych otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz nagrody w postaci książek i albumów przyrodniczych.
Podsumowanie konkursu zostało połączone z otwarciem wystawy czasowej „Z drugiej strony zielonego lustra”, prezentującej grafiki i obrazy autorstwa pani Ewy Elżbiety Osińskiej. Do namalowania pokazanych prac autorkę zainspirowała przyroda Bieszczad i doznania wyniesione z uczelnianych pracowni Wydziałów Leśnego i Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie.

XIII Regionalny Konkurs na Wykonanie Palmy Wielkanocnej
Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu oraz Starostwo Powiatowe w Wysokiem Mazowieckiem, Parafia rzymsko-katolicka pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu i Parafia rzymsko-katolicka pw. Najświętszej Marii Panny z Fatimy w Ciechanowcu organizują XIII Regionalny Konkurs na Wykonanie Palmy Wielkanocnej. Patronat duchowy nad Konkursem sprawował będzie Ordynariusz Diecezji Drohiczyńskiej Jego Ekscelencja ks. biskup dr Antoni Dydycz.
Szczegóły Konkursu zawarte są w regulaminie.
 Regulamin
Konkurs na najlepiej zachowany zabytek wiejskiego budownictwa drewnianego w województwie podlaskim
Województwo Podlaskie, podobnie jak i inne regiony Polski na terenach małych miasteczek i we wsiach posiadały do połowy XX wieku olbrzymią ilość zabudowy drewnianej. Większość budynków w małych miastach i niemal wszystkie na wsi były zbudowane z drewna. Wśród nich na samym tylko Podlasiu było tysiące pięknych obiektów typu dwory i dworki, chałupy i całe zagrody wiejskie, szkoły, wiatraki, młyny, kuźnie, karczmy, leśniczówki. Stanowiły one ozdobę krajobrazu wsi podlaskiej. Zmiany cywilizacyjne i beztroska władz (administracyjnych i nadzoru budowlanego) spowodowały zniszczenie tych obiektów. Wiele złego w tym zakresie uczyniła II Wojna Światowa oraz następująca po 1944 r. likwidacja ziemiaństwa a zatem i siedzib dworskich. Bezstylowe, prowadzone bez należytego nadzoru ze strony architektów a często i za ich przyzwoleniem, budownictwo na wsi, szczególnie z lat 70-tych i 80-tych wprowadziło klockowatą brzydotę w zabudowę wiejskich budynków mieszkalnych i gospodarskich. Pierwsze lata XXI wieku są ostatnim momentem by zachować to ze starej drewnianej architektury, co jeszcze nadaje się do uratowania. Wieś Podlaska zmienia swoje oblicze. Pojawiło się wiele gospodarstw agroturystycznych przywiązujących wagę do piękna krajobrazu i zachowania przeszłości. Na wsi osiada również wielu ludzi z miasta, którzy mają poczucie piękna i doceniają wartość drewnianej zabudowy.
W tym celu Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego organizuje konkurs, którego celem jest promowanie właścicieli budynków drewnianych, którzy starają się je uratować i sensownie użytkować. Celem konkursu jest też rozpropagowanie tych budynków i ich właścicieli nie tylko w województwie podlaskim, ale również na terenie Polski i Europy. Posłuży do tego wydany jako plon konkursu katalog z fotografiami najciekawszych i nagrodzonych obiektów.
Informacji o Konkursie udziela:
Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu
Tel. (086) 277-13-28 wew. 21 w godz. 8-16
Udział w Konkursie należy zgłaszać wypełniając druk zgłoszenia
Adres na który należy zgłaszać oferty:
Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu, ul. Pałacowa 5, 18-230 Ciechanowiec,
Lub adres e-mail: zabytekpodlasia@interia.pl
 Regulamin
 Druk zgłoszenia
|
 |